Nick Foligno przyznał, że podczas czwartkowego spotkania nadszedł moment, w którym po prostu spojrzał z ławki na swojego młodszego brata, Marcusa, i uśmiechnął się od ucha do ucha.

Po raz pierwszy w karierze wystąpili w NHL jako koledzy z drużyny i co więcej, jako partnerzy z jednego ataku. Był to ich pierwszy wspólny występ w tych samych barwach od czasów szkoły średniej. Sytuacja wręcz surrealistyczna.

„To jak spełnienie marzeń” – przyznał Marcus.

„Mieliśmy taką chwilę, w której po prostu się do siebie zaśmialiśmy” – dodał Nick. „To wyjątkowa sprawa dla nas i dla całej rodziny. Myślę, że będąc w tym wieku, potrafimy to bardziej docenić. Ale mamy też świadomość szansy, jaka się przed nami otwiera, prawda? Chcemy wycisnąć z tego maksimum”.

To był główny powód, dla którego Nick zakomunikował GM-owi Blackhawks, Kyle’owi Davidsonowi, w okolicach trade deadline, że Minnesota to jego preferowany kierunek, jeśli udałoby się dogadać transfer. 38-letni Nick, rozgrywający swój 19. sezon, chciał powalczyć o Puchar Stanleya u boku 35-letniego Marcusa, który w lidze spędza swój 15. rok.

Oczekiwanie na ten moment przedłużyło się o trzy tygodnie od czasu pozyskania Nicka (za przyszłe korzyści), ponieważ Marcus musiał wyleczyć uraz dolnej części ciała. Duet ten, uzupełniony przez Jakowa Trenina w czwartej formacji, nie potrzebował jednak dużo czasu, by zaznaczyć swoją obecność na lodzie. W trzeciej minucie drugiej tercji Trenin napędził akcję skrzydłem w strefie Panthers, podczas gdy Nick i Marcus obaj ruszyli „na kontakt” pod bramkę. Trenin obsłużył podaniem Marcusa, a ten zmieścił krążek między parkanami Daniiła Tarasowa.

„To było niesamowite” – cieszył się Marcus. „Celebrowanie gola z bratem w NHL to wyjątkowa chwila. Bardzo fajna sprawa. Mam nadzieję, że uda się z tego wyłapać jakieś dobre zdjęcie”.

Prezydent ds. operacji hokejowych i GM Wild, Bill Guerin, obserwował ten przełomowy moment z loży prasowej z uśmiechem na ustach.

„Nie sprowadziłem go tylko po to” – stwierdził Guerin. „Ale skłamałbym, mówiąc, że nie sprawiło mi to radości. Myślę, że każdy to czuje. To coś naprawdę szczególnego”.

Marcus wspominał, że ostatni raz grali w jednym zespole

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj