Dwucyfrówka dnia: Mało do niej zabrakło

Austriacki sen o potędze trwał równe trzy spotkania. Zespół, który pisał na tych mistrzostwach piękną opowieść, zderzył się we wtorek z precyzyjnie naoliwionym, szwajcarskim mechanizmem. Wynik 9:0 to nie tylko najdotkliwsza porażka Austrii z Helwetami od pamiętnego 1:10 w 1949 roku, ale przede wszystkim bolesna lekcja.

Szwajcarzy od pierwszej minuty dyktowali warunki, będąc o dwa kroki przed bezradnymi rywalami. Już w pierwszej odsłonie duet z New Jersey brutalnie zweryfikował austriacką obronę. Timo Meier dyrygował grą z niezwykłą gracją (gol i dwa kluczowe podania), a twardo grający po obu stronach tafli Nico Hischier dołożył dwa trafienia. Gdy w połowie meczu Calvin Thürkauf podwyższył na 6:0 potężnym strzałem w okienko, nasuwało się wprost tenisowe skojarzenie – z takiego wyniku w secie dumny byłby zapewne sam Roger Federer. Wtedy też wyeksploatowany David Kickert z ulgą opuścił bramkę, choć jego zmiennik, Florian Vorauer, równie szybko przekonał się o sile rywali.

Wyniki MŚ Elity dzień 6:

Austria – Szwajcaria 0:9
Czechy – Włochy 3:1
Szwecja – Słowenia 6:0
USA – Niemcy 4:3pen

Warto odnotować fenomenalną postawę szwajcarskich kreatorów. Denis Malgin gubił obrońców czystą szybkością, a Sven Andrighetto, notując trzy asysty, udowodnił, że wyrasta na najpoważniejszego kandydata do miana najlepszego zawodnika turnieju. Błyszczał także Theo Rochette (dwa gole i asysta), który dynamiką i instynktem stanowczo domaga się kontraktu na najwyższym zawodowym szczeblu za oceanem.

Tymczasem między słupkami Leonardo Genoni po prostu robił swoje. Zatrzymał wszystkie 20 strzałów, kompletując 13 czyste konto w karierze na mistrzostwach globu – co jest absolutnym rekordem wszech czasów. Helweci z kompletem punktów liderują grupie A, a Austriakom pozostaje wziąć głęboki oddech; wpadka wpadką, ale wypracowana wcześniej zaliczka wciąż daje im komfort w drodze do ćwierćfinałów.

Niespodzianka dnia: Prowadzenie z liderem grupy

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj