Wyniki meczów NHL z czwartku:

Boston Bruins – Chicago Blackhawks 4:3 ot
Buffalo Sabres – New York Rangers 0:4
Detroit Red Wings – Montreal Canadiens 1:5
Florida Panthers – Philadelphia Flyers 2:1
Pittsburgh Penguins – New York Islanders 4:3
Tampa Bay Lightning – Ottawa Senators 4:5
Carolina Hurricanes – New Jersey Devils 6:3
Nashville Predators – Columbus Blue Jackets 2:1
St. Louis Blues – Minnesota Wild 0:5
Winnipeg Jets – Dallas Stars 4:5
Colorado Avalanche – Utah Mammoth 2:1
San Jose Sharks – Vegas Golden Knights 3:4 ot
Seattle Kraken – Anaheim Ducks 3:1
Vancouver Canucks – Calgary Flames 5:1

Ocena atrakcyjności meczów hokeja z czwartku:

Najlepsze mecze:

Penguins – Islanders
Sharks – Golden Knights
Bruins – Blackhawks

Najgorsze mecze:

Blues – Wild
Sabres – Rangers
Canucks – Flames

Debiutant dnia: Pierwszy wybór draftu zdobył punkt

Niezwykły debiut Matthew Schaefera, obrońcy wybranego jako numer 1 w drafcie 2025 przez New York Islanders, natychmiast stał się jednym z najjaśniejszych punktów otwarcia sezonu, pomimo porażki Wyspiarzy 3:4 z Pittsburgh Penguins. 18-letni  obrońca, który tym samym jest najmłodszym obrońcą wybranym z numerem jeden w historii draftu NHL, który zadebiutował w lidze, wykazał się nie tylko szybkością i opanowaniem, ale także błyskawicznie zdobył swój pierwszy punkt w karierze. Miało to miejsce już w pierwszej tercji, kiedy to Schaefer asystował przy golu Jonathana Drouina, celnym podaniem z lewego bandy znajdując partnera w slocie, co doprowadziło do wyrównania stanu meczu na 1:1. Punkt Schaefera został zdobyty po zmianie, którą spędził na defensywie podczas odroczonej kary po ataku kijem na Aleksandra Romanowa. Ta asysta uczyniła go najmłodszym graczem w historii NHL, który zdobył punkt w swoim debiucie. Schaefer stał się również piątym najmłodszym zawodnikiem w historii NHL, który w ogóle zdobył punkt, mając 18 lat i 34 dni; jest niewiele starszy niż Ted Kennedy (17 lat, 85 dni), Jack Hamilton (17 lat, 256 dni), Aleksander Barkov (18 lat, 31 dni) i Nathan MacKinnon (18 lat, 31 dni) w momencie zdobycia swoich pierwszych punktów.

Zauważalna pewność siebie i wysokie hokejowe IQ Schaefera, o których wspomniał kolega z drużyny Jean-Gabriel Pageau i trener Patrick Roy, były widoczne przez cały mecz. Szkoleniowiec Roy, pomimo faktu, że Islanders przegrali, nie wahał się wystawić debiutanta na lód w kluczowych momentach, w tym na dłuższą zmianę w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, gdy jego drużyna grała bez bramkarza. Zdolność Schaefera do wrzucania krążków na bramkę i grania w bardzo pewny sposób zostały szybko docenione. Sam zawodnik wcześniej zignorował potencjalną grzywnę, decydując się na samotne okrążenie debiutanta przed rozgrzewką bez kasku, jak i jego starszy kolega i także debiutant Maksim Szabanow (który później zdobył swojego pierwszego gola w NHL).

Debiut Schaefera, który musi zmierzyć się z legendami Metropolitan Division jest wejściem prosto na głęboką wodę. W czwartkowy wieczór jego pierwszymi rywalami byli Sidney Crosby i Pittsburgh Penguins, natomiast w drugim meczu czeka na niego Aleks Owieczkin i Washington Capitals. W meczu z Penguins, Crosby zdobył swoją pierwszą bramkę w sezonie, wykorzystując podanie Jewgienija Małkina w przewadze 4 na 3. Mecz obfitował w bramki w przewadze: Penguins wykorzystali 2 z 5 szans na power play, co skłoniło trenera Roya do podkreślenia, że poprawa gry w osłabieniu jest obowiązkowa dla Islanders, których jednostki specjalne zakończyły poprzedni sezon na przedostatnim miejscu. Ostatecznie o zwycięstwie Penguins zadecydowała bramka Justina Brazeau.

Dogrywka dnia: A w niej bohaterski bramkarz

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj

4 KOMENTARZE

  1. Wpłaciłem za pół roku, już tydzień temu, mam potwierdzenie wpłaty a nie mogę oglądać żadnego meczu, co mam robić ?

  2. Wiem, że Orlki zagrały przeciętnie z Flames, ci drudzy są już w rytmie meczowym, ponadto są napakowani psychicznie po takim comebacku.
    Cieszę się ze zwycięstwa i tyle.
    Mogłeś natomiast Michał wspomnieć o debiutanckie w barwach Vancouver czyli Braedenie Cootesie. Bo jednak ogromną rzadkością jest, żeby chłopak wybrany z numerem 15 debiutował w lidze. Świadczy to o jego ogromnym talencie (o słabości Canucks na pozycji centra też ale to już insza inszość).
    Wiadomo, że tacy gracze jak Schaefer czy Misa zadebiutują i będą punktować, to oczywista oczywistość w przypadku nr 1 i 2 ale debiut kogoś spoza pierwszej dziesiątki, to świetna historia…

Comments are closed.