Szok dnia: Na twarzy asa Montrealu

Są takie obrazki, które żyją własnym życiem długo po tym, jak ostatni kibic opuści trybuny. Niedziela dała nam jeden z nich, i to podany na srebrnej tacy przez samego bohatera wieczoru. Kiedy sędzia odgwizdał jedną z kontrowersyjnych decyzji w pierwszej tercji, kamera pochwyciła twarz Juraja Slafkovskiego w zbliżeniu. Wielkie, okrągłe oczy, usta rozchylone w niemym niedowierzaniu, brwi uniesione niemal do granicy kasku. Słowacki skrzydłowy wyglądał jak człowiek, który właśnie dowiedział się, że jego samochód wyjechał z garażu sam.

Tyle że Slafkovski nie poprzestał na tworzeniu internetowej ikonografii. To byłoby za mało jak na wieczór, w którym Montreal Canadiens rozgromił Buffalo Sabres 6:2 i wyszedł na prowadzenie 2-1 w rywalizacji drugiej rundy. Słowak, który od debiutanckiego hat-tricka w pierwszym meczu z Tampą Bay Lightning nie wpisał się na listę strzelców, w drugiej tercji wrócił do łask i skierował do siatki odbitą próbę Lane’a Hutsona, zdejmując z siebie ciężar czterech meczów bez bramki. Ulga, w jego wykonaniu, miała tylko jednego autora: tej samej twarzy ze zdjęcia, która tym razem promieniała euforią zamiast konsternacją.

Wyniki meczów NHL z niedzieli:

Montreal Canadiens – Buffalo Sabres 6:2
Anaheim Ducks – Vegas Golden Knights 4:3

Jednak gdyby szukać prawdziwego aktora wieczoru, to scenariusz, jak przystało na dobry

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj