Trener opuścił arenę bez słowa, szatnia pozostała zamknięta. Jako oficjalny powód podano tłok w korytarzu. Liga sięgnęła po narzędzia, z których dotąd nigdy nie korzystała.

Hokej
Hokej

Czwartkowy wieczór w Anaheim miał być tylko triumfem. Vegas Golden Knights wygrali 5:1 z Anaheim Ducks w szóstym meczu drugiej rundy i awansowali do finału Konferencji Zachodniej po raz piąty w zaledwie dziewięciu sezonach istnienia drużyny. Syrena końcowa rozbrzmiała, gracze świętowali. Tymczasem John Tortorella nie stanął za biurkiem na konferencji prasowej, pominął rytualny uścisk dłoni z trenerami Ducks przy linii środkowej i opuścił Honda Center bez jednego zdania dla mediów. Szatnia Rycerzy pozostała zamknięta dla dziennikarzy, nie wpuszczono nikogo nie udzielano tradycyjnych wypowiedzi. Liga nie czekała długo z odpowiedzią.

W piątek, zaledwie kilkanaście godzin po incydencie, NHL ogłosiła sankcje. Komunikat był krótki i miażdżący. Liga zakwalifikowała zachowanie drużyny jako rażące naruszenie regulacji medialnych fazy pucharowej i wyraźnie podkreśliła, że kara następuje po tym, jak klub był już wcześniej ostrzegany w kwestii zgodności z przepisami. Klub mógł wnieść odwołanie, w formie osobistego przesłuchania w biurze komisarza Gary’ego Bettmana w Nowym Jorku. Złożył je niemal natychmiast. Reakcja organizacji na ogłoszenie kary była niemal karykaturalnie spójna z tym, co wywołało problem: krótki komunikat w mediach społecznościowych.

Oficjalnym uzasadnieniem zamknięcia szatni, jakie pracownicy Vegas przedstawili dziennikarzom na miejscu, był tłok w korytarzu Honda Center, gdzie bagaże pakowano do autobusu zespołu. Trudno sądzić, by ktokolwiek potraktował to poważnie. Wielu dziennikarzy pisało i mówiło, że przez całą karierę nie widzieli ani jednego przypadku, w którym trener odmówiłby pojawienia się na konferencji po meczu, ani sytuacji, w której drużyna zamknęłaby szatnię w takich okolicznościach. W Anaheim zdarzyło się jedno i drugie jednego wieczoru.

Przed kamerami i mikrofonami stanęła trójka zawodników: Mitch Marner i Brett Howden

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj