Lista graczy, którzy bez wątpienia zasłużyli na wieczną pamięć, a jednocześnie nigdy nie wznieśli nad głowę Pucharu Stanleya, jest przeraźliwie długa. Wybitne miejsce zajmuje na niej Mats Sundin – niegdyś genialny środkowy napastnik ze Szwecji, kojarzony przez kibiców na całym świecie przede wszystkim jako ikona i wieloletni kapitan Toronto Maple Leafs. Choć jego kariera obejmowała także grę w innych klubach, a fani skandynawskiego hokeja pamiętają go jako absolutnego lidera reprezentacji Trzech Koron na turniejach międzynarodowych, to jego spuścizna wykracza daleko poza suche statystyki. Sundin był synonimem hokejowej elegancji, regularności i lojalności, która w dzisiejszej NHL staje się towarem deficytowym. Oto przypomnienie kariery zawodnika, który przez blisko dwie dekady decydował o obliczu najważniejszych meczów na świecie.

Obiecujące początki i historyczny przełom

Urodzony w 1971 roku w Sztokholmie Mats Sundin od najmłodszych lat zdradzał rzadko spotykany talent. Profesjonalną ścieżkę rozpoczynał w strukturach juniorskich Djurgårdens IF, by tuż przed swoim draftem spędzić niezwykle udany rok w drugoligowym Nacka HK. Osiągając pełnoletność na początku 1989 roku, młody Szwed przystąpił do draftu NHL jako zawodnik budzący ogromne zainteresowanie skautów. Mało który nastolatek potrafił wówczas tak fizycznie i technicznie dominować nad dorosłymi rywalami w Europie. Powszechnie spodziewano się wysokiego wyboru, jednak to, co wydarzyło się na gali w Bloomington, przeszło do historii. Do tamtego momentu żaden zawodnik wychowany w Europie nie został wybrany z numerem pierwszym.

Sundin przełamał ten kulturowy i geograficzny monopol, stając się kamieniem milowym dla całego europejskiego hokeja. W tamtej pierwszej rundzie wybrano zaledwie dwóch innych graczy ze Starego Kontynentu – Bobby’ego Holika (nr 10) oraz bramkarza Olafa Kölziga (nr 19). Były to czasy, gdy kluby NHL wciąż panicznie bały się stawiać na hokeistów z Europy w początkowej fazie draftu, preferując sprawdzony rynek kanadyjski i amerykański. Z perspektywy czasu można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że ta trójka zrobiła znacznie większe kariery niż większość ich północnoamerykańskich rówieśników z tamtego rocznika.

Współczesny kibic, kojarzący Sundina niemal wyłącznie z błękitno-białymi barwami, mógłby

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj