O kilku takich, którzy zostali wytransferowali w momencie grania meczu w NHL – bo w tej lidze nikt nie bawi się w sentymenty, a człowiek to tylko kawałek mięsa na lodowisku!

„Pakuj się, wytransferowaliśmy Cię. Trenerze, ale przecież gramy mecz!” – czy ten absurdalny i upokarzający zawodnika dialog ma szansę zaistnieć w profesjonalnym sporcie? W NHL jak najbardziej! Może nie są to przypadki częste, ale w tym cyrku na lodzie zdarzają się wymiany dokonywane w czasie, gdy jej główny bohater właśnie walczy o ligowe punkty. Przypomnimy wam ostatnie tego typu historie w najlepszej lidze świata, którą tak bezkrytycznie wielbicie:

1 – Matt Duchene – Colorado Avalanche – 2017 rok

Tuż po tym jak mało poważnie zachował się Patrick Roy i zostawił Avalanche rezygnując z roli trenera i wicedyrektora, klub z Denver został bez większego planu i wpadł w duże problemy. Czysta amatorka na najwyższym szczeblu. Zatrudniono wciąż obecnie pracującego trenera Jareda Bednara, co z biegiem czasu się obroniło, ale mimo wszystko sezon 2016/17 trzeba było spisać na straty. W jego trakcie narastać zaczęły plotki o potencjalnym odejściu Matta Duchene, wówczas grającego już dziewiąty sezon w zespole. W tych latach indywidualnie Duchene wyrobił sobie markę zawodnika z ligowej czołówki, ale wspólnie z całą ekipą nie zbudował niczego spektakularnego i nie odniósł żadnych znaczących sukcesów. W końcu zawodnik wyraził się jasno, że chce zmienić scenerię i zagrać w drużynie silniejszej w aktualnym stanie. Zwykła ewakuacja z tonącego okrętu.

Menadżerujący wówczas, a także i teraz, Joe Sakić cierpliwie czekał i wysłuchiwał nadchodzących ofert. W końcu doczekali się wszyscy – 5 listopada już po starcie sezonu Duchene został sprzedany… w trakcie tego jak grał ligowy mecz przeciwko New York Islanders. Wyobrażacie to sobie? Zasuwasz na lodzie, a oni pod stołem dobijają targu! W połowie pierwszej tercji wszyscy wiedzieli już oficjalnie, cały Twitter i cała hala, a Duchene zszedł ze zmiany i został „zabrany” w głąb pomieszczeń przeznaczonych dla pracowników klubu. Niedługo później do sieci trafił film prezentujący już przebranego w cywilne ciuchy hokeistę, który zabiera bagaże prosto na lotnisko i udaje się do Ottawy. Zwinęli go jak jakiegoś pachołka, bez pożegnania z kibicami! Senatorowie zapłacili za Duchene sporo, między innymi oddając Sama Girarda (obecnie czołowego obrońcę Avs) i wybory w drafcie spożytkowane później przez Sakicia na na przykład Bowena Byrama.

Z czasem okazało się, że to był strzał w dziesiątkę dla klubu. Patrzcie na dalsze losy tego trejdu:

Avalanche zrobili genialny ruch. Stery drużyny, ciężar zdobywania największej liczby punktów, spadł teraz na Nathana MacKinnona i nie rozmywał się tak mocno pomiędzy kilku graczy. W szatni odetchnięto z ulgą, obecnie wciąż grający dla ekipy Erik Johnson przyznał, że Duchene nie chciał grac dla drużyny i to się czuło. Toksyczna atmosfera zniszczy każdego. Tych kilka powodów i odjęcie ze składu jednego napastnika, w połączeniu z innymi czynnikami, sprawiło że niema ta sama Lawina rok później dostała się do play-off. Duchene wylądował za to mocno nieszczęśliwie, w Ottawie nad którą akurat pojawiły się czarne chmury i kryzys. W barwach Senatorów nie dostał się do play-offów, a rok później… już go w nich nie było. Los bywa przewrotny i mściwy, prawda?

2 –

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj