Islanders zrobili coś, czego nie odważył się zrobić żaden inny klub w historii NHL: oddali kibicom pędzel i kazali im samodzielnie namalować trzeci komplet bluz na sezon 2027-28. W czwartkowy wieczór poznaliśmy zwycięzcę. Granatowe tło, latarnia morska na piersi, pomarańczowo-turkusowe lamówki na rękawach i dole koszulki, numery w biało-pomarańczowej kolorystyce. Całość wygląda trochę jak herb nadmorskiej gminy, która w końcu zatrudniła grafika zamiast zlecać projekt szwagrowi. I szczerze mówiąc, podoba mi się dużo bardziej, niż się spodziewałem.

Sam projekt, ochrzczony jako „Navy Lighthouse”, to ukłon w stronę odznaki, którą Islanders nosili na ramieniu w latach 1995 do 1998, czyli w czasach osławionej ery Rybaka. Krój cyfr i liczb wyraźnie mruga okiem do tamtych swetrów, tych z Gortonowskim rybakiem na piersi, które do dziś wywołują u starszych kibiców albo łzę wzruszenia, albo dreszcz traumy, zależnie kogo zapytacie. Tym razem latarnia awansowała jednak z bocznej naszywki do roli głównego herbu. Pierwszy raz w historii klubu.

I tutaj robi się naprawdę ciekawie, bo ta latarnia to nie jest przypadkowy wybór z katalogu klipartów. 15 lat temu mieszkańcy Long Island odrzucili w referendum słynny Lighthouse Project Charlesa Wanga, wielką wizję przebudowy terenów wokół Nassau Coliseum, która miała zapewnić klubowi stały dom. Projekt padł, a Islanders jeszcze przez lata błąkali się po lidze jak uczeń przenoszony z klasy do klasy, aż w końcu osiedlili się w UBS Arena. Teraz ci sami kibice, a właściwie ich dzieci i wnukowie tamtej awantury, sami z siebie i z pełnym entuzjazmem wybrali latarnię na pierś swojej drużyny. To trochę tak, jakby gmina najpierw oblała w referendum budowę obwodnicy, a 15 lat później mieszkańcy sami dopraszali się, żeby nazwać jej imieniem rondo. Ironia gęsta jak smog nad Krakowem w styczniu.

Ale dobrze, wróćmy do samego konkursu.

Bo proces wyboru to osobna historia, i to

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj