Kilka dni temu Connor Ingram oficjalnie ogłosił zakończenie kariery sportowej w wieku zaledwie 29 lat. Choć jego przygoda z NHL była stosunkowo krótka i trwała raptem 5 sezonów, zapisał się w pamięci kibiców nie tyle licznymi świetnymi interwencjami, ale przede wszystkim niezwykłą odwagą w głośnym mówieniu o zdrowiu psychicznym w sporcie.
Droga Ingrama do hokejowej elity nie była najłatwiejsza. W drafcie znalazł się jako 19-latek, po naprawdę niezłej karierze juniorskiej w Kamloops Blazers. Zanotował dwie świetne (indywidualnie) kampanie w play-offach WHL, ale kończone nader szybko, bo jego koledzy z pola nie byli w stanie zagrać na podobnie imponującym poziomie. Największym sukcesem na jego koncie w tym okresie pozostało więc srebro mistrzostw świata do lat 20 z reprezentacją Kanady, ale akurat na tamtym turnieju niekoniecznie był najjaśniejszą gwiazdą. Dwukrotnie znalazł się również w drugiej drużynie gwiazd konferencji zachodniej WHL, raz zgarniając nagrodę Hapa Holmesa dla bramkarzy, którzy w barwach swojego zespołu stracili najmniej goli w sezonie. Solidnie, ale bez fajerwerków.
Wybór przez Lightning w drafcie 2016 roku uchylił mu tylko drzwi do zawodowej kariery. Na debiut w NHL musiał jednak poczekać ponad 5 lat, w międzyczasie zamieniając organizację z Florydy na ekipę z Nashville. Dla Błyskawicy nie zagrał ani razu, kolejne lata spędzając na poziomie AHL i ECHL. Dobre występy na bezpośrednim zapleczu NHL zaowocowały nie tylko miejscem w drużynie gwiazd AHL, ale w końcu pozwoliły zadebiutować wśród najlepszych hokeistów świata. Już wtedy zaczął się jednak mierzyć ze swoim największym wrogiem. Własną psychiką.
Gdy odnosił pierwsze zwycięstwo na taflach NHL, miał już za sobą dziewięciomiesięczny udział w programie wsparcia dla graczy. Wydawało się, że powoli wychodzi na prostą, ale dopiero przenosiny do Arizona Coyotes miały stać się kamieniem milowym w jego karierze. W barwach Kojotów zanotował rekordowy występ przeciwko ekipie, która wybrała go w drafcie – w lutym 2023 roku obronił wszystkie 47 celnych strzałów graczy z Tampa Bay, notując czyste konto. Tak spektakularnym wyczynem nie popisał się wcześniej żaden z debiutantów w swoim pierwszym SO w karierze zawodowej. Sezon zakończył, podpisując świetnych trzyletni kontrakt o wartości niemal 6 milionów dolarów. Rok później został nagrodzony trofeum im. Billa Mastertona w uznaniu za wytrwałość, niezłomną postawę sportową i poświęcenie hokejowi połączone z otwartą walką o zdrowie psychiczne.
Wydawało się, że dla Ingrama nastał czas spokoju psychicznego, a sportowo dotarł do
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
Abonament 180 dni | 108 zł |



