Słoweniec z prowincjonalnych Jesenic spędził całe 20 lat w jednym klubie, zdobył dwa Puchary Stanleya i przeszedł do historii jako najlepszy zawodnik w dziejach Los Angeles Kings. Ani Wayne Gretzky, ani Marcel Dionne nie mogą powiedzieć tego samego.

W niedzielę 26 kwietnia 2026 roku, przy stanie 5:1 w czwartym meczu pierwszej rundy play-off z Colorado Avalanche, Anże Kopitar doznał czegoś, czego przez dwie dekady nie doświadczył ani razu. Skończyły mu się minuty. Trybuny Crypto.com Arena w Los Angeles wstały z miejsc kilka minut przed końcową syreną i skandowały jego imię. Napastnik zatoczył powolne kółko na środku lodu z uniesionym ramieniem, partnerzy z drużyny uderzali kijami o tafle. Był w tym jakiś ból, gorzko-słodki i nieoczekiwany, bo Kopitar nigdy wcześniej, dosłownie nigdy, nie wyjeżdżał na lód z poczuciem, że już nie wróci.

Przez 20 lat zawsze był następny mecz. Zawsze był następny sezon.

Kopitar zakończył regularną część sezonu 2025/26 z dorobkiem 1316 punktów, 452 goli i 864 asyst w 1521 meczach. Wszystkich. Wyłącznie w barwach LA Kings. Ani jednego meczu w innym klubie, a to coś, czego Wayne Gretzky z Los Angeles nie może powiedzieć o sobie. Gretzky trafił do Kings z Oilers w słynnym transferze z 1988 roku, a po odejściu z LA grał jeszcze dla St. Louis Blues i New York Rangers. Marcel Dionne, poprzedni rekordzista klubu pod względem liczby punktów, zaczynał karierę w Detroit i kończył w Rangers. Luc Robitaille przez lata zakładał stroje kilku drużyn. Kopitar jest jedynym, który przez 20 lat zawodowego życia w NHL nosił wyłącznie czerń i srebro Królów.

Hokej
Hokej

Pionier, który nie był na drafcie

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

  1. Crosby tez wszystkie sezony spedzil w jednym klubie.
    A Anże? Legenda słoweńskiego hokeja. Że też nikt nie dorasta mu nawet do pięt w Słowenii.

Comments are closed.