Jack Hughes strzelił najważniejszą bramkę w swoim życiu i od razu stracił krążek, którym ją zdobył. Hokejowa Galeria Sławy twierdzi, że nigdy do niego nie należał. Hughes mówi wprost: to jest niesprawiedliwe. Sprawa rozgrzała środowisko do czerwoności.

Minęła minuta i 41 sekund dogrywki, gdy Jack Hughes posłał krążek obok Jordana Binningtona i zapisał się w historii hokeja. Stany Zjednoczone po raz pierwszy od 1980 roku sięgnęły po olimpijskie złoto. Od słynnego „Cudu na lodzie” w Lake Placid minęło 46 lat. Hala eksplodowała. Zawodnicy skakali na siebie, trybunami wstrząsnął ryk. Gdzieś w tym chaosie zaginął krążek.

Hughes zorientował się, że go nie ma, dopiero cztery dni po finale. Podczas wywiadu na antenie TNT były zawodnik i trener Tony Granato zapytał wprost, gdzie jest ten historyczny przedmiot. „Szczerze mówiąc, nie wiem, gdzie ten krążek trafił. Wiem za to jedno: nie mam go przy sobie. Na pewno go nie mam” – odparł Hughes z rozbrajającą szczerością. W hokejowym świecie przez chwilę zawrzało: czy złoty krążek gdzieś przepadł?

Zagadka rozwiązała się następnego dnia. Rzecznik Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) poinformował, że krążek „został natychmiast zabezpieczony po zakończeniu meczu” i „przeznaczony do archiwizacji w Hokejowej Galerii Sławy, aby zapewnić jego długoterminowe przechowanie i historyczne udokumentowanie”. Sprawa wydawała się zamknięta. Hughes miał jednak inne zdanie.

Jak działa hokejowa machina muzealna

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj

4 KOMENTARZE

  1. przeleciał między nogami a nie obok Binningtona. Nie byłoby tej awantury, gdyby trzymał pozycję a nie odwalał pajacyka 🫤

    • Wpadłby pod poprzeczkę, pisałbyś że za wcześnie zszedł do parteru. Daj psa, a kij się znajdzie.

      • Wtedy nic bym nie pisał, ew. cmokał z podziwu nad fantastycznym strzałem. Chodzi mi o ten jeden konkretny strzał. Wystarczy obejrzeć powtórkę. Strzał był fatalny, prosto w środek bramkarza, nawet nie po lodzie 🫤

Comments are closed.