Najlepsi weekendu: 40 meczowa próba

Gdy w połowie sezonu anonimowy zawodnik NHL określił styl gry Buffalo Sabres mianem „hokeja na jeziorze” – chaotycznego, ale efektownego – trudno było przewidzieć, że ta charakterystyka stanie się jedynie częściowo trafna. Sobotnie zwycięstwo 4:1 nad Kings było bowiem kolejnym dowodem na to, że Sabres to nie banda rozbrykanych amatorów nad zamarzniętą rzeką, lecz precyzyjna maszyna zdolna do każdego rodzaju gry. To już czwarte zwycięstwo z rzędu, w trakcie którego zespół stracił zaledwie trzy bramki. Od grudnia Sabres są najlepszym zespołem w lidze w defensywie przy grze pięciu na pięciu, co doskonale kontrastuje z wersją drużyny sprzed dwóch lat, która potrafiła strzelać gole seryjnie, ale równie hojnie je tracić.

Liczby nie kłamią, a te związane z Buffalo są wręcz zawrotne: bilans 32-6-2 w ostatnich 40 meczach sprawia, że Sabres notują najlepszą serię od czasów legendarnych Detroit Red Wings z sezonu 1995-96. 12 zwycięstw w 13 spotkaniach po przerwie olimpijskiej, 13 meczów bez porażki na wyjazdach, rekord 32-5-1 gdy jako pierwsi trafiają do siatki, imponujące 22-2-0 gdy prowadzą po pierwszej tercji – to wszystko składa się na obraz zespołu dojrzałego i kompletnego. Tage Thompson, gwiazda formacji, tłumaczy fenomen prostą filozofią: „Wszyscy ciągną linę, wszyscy jadą razem” – nie ma zadania zbyt dużego ani zbyt małego. To właśnie ta uwaga na detale, małe gesty pokazujące partnerom zaangażowanie w zwycięstwo, sprawia że obecne Buffalo nie tylko błyszczy ofensywnie (trzecie miejsce w lidze w strzelonych bramkach), ale także potrafi zamknąć rywalowi przestrzeń i zgasić ich najlepsze akcje. Sabres udowodnili, że potrafią wygrywać każdy typ meczu – od strzeleckich festiwali po cierpliwe, defensywne boje.

Wyniki meczów NHL z piątku i soboty:

Toronto Maple Leafs – Carolina Hurricanes 3:4ot
Washington Capitals – New Jersey Devils 2:1
Chicago Blackhawks – Colorado Avalanche 1:4
Calgary Flames – Florida Panthers 4:1
Utah Mammoth – Anaheim Ducks 1:4

Pittsburgh Penguins – Winnipeg Jets 5:4pen
Nashville Predators – Vegas Golden Knights 4:1
Los Angeles Kings – Buffalo Sabres 1:4
Minnesota Wild – Dallas Stars 2:1ot
San Jose Sharks – Philadelphia Flyers 1:4
Columbus Blue Jackets – Seattle Kraken 5:2
Montreal Canadiens – New York Islanders 7:3
Ottawa Senators – Toronto Maple Leafs 5:2
Vancouver Canucks – St. Louis Blues 1:3
Montreal Canadiens – New York Islanders 7:3
Ottawa Senators – Toronto Maple Leafs 5:2
Vancouver Canucks – St. Louis Blues 1:3
Detroit Red Wings – Boston Bruins 2:4
Edmonton Oilers – Tampa Bay Lightning 2:5

Awans weekendu: Pierwsi w play-off

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj

5 KOMENTARZE

  1. Nie zwichnięty, a wybity 😉 Też kiedyś sam sobie nastawiłem palec gdy na koszu sobie wybiłem. Ciągnie się i tyle – sam wskakuje na miejsce. Ale to to tam nic. Niedawno znajomek wybił sobie rzepkę w kolanie. I też sam sobie ją wstawił na miejsce. A potem dalej grał z nami w piłkę.

    Czy to Colorado takie dobry czy reszta konferencji beznadziejna? Kombinacja obu czynników da im pierwsze miejsce w całej lidze. Strasznie dużo meczy przegranych po dogrywce lub karnych. Dobrze to czy źle? Elita ze wschodu ma mniej bieda-punktów. O Pacific Division już na portalu było. Poza Anaheim wszyscy mają więcej porażek niż wygranych. To moim zdaniem czyni Lawinę głównym faworytem do tytułu – poza drugą rundą w konferencji (finał dywizji) dwie drużyny kelnerów. Będzię łagodne wejście w ostre granie i dwa tygodnie odpoczynku po serii z Dallas lub Minnesotą. Ekipa ze wschodu nie będzie miała takich luksusów.

    Buffalo już wszyscy zauważyli. Ale po cichutku w podobnym tempie do góry pnie się Columbus. Caroliny już nie dogonią ale w play-offs krwi mogą im napsuć. Buffalo – Columbus to byłby finał wschodu, co? Rekordy oglądalności gwarantowane!

    • Możliwe, brakowało mi tego słowa wiec napisałem o zwichnięciu bo było najbliżej tego co miałem na myśli. Wybity to tak potocznie ale masz racje jest najdokładniejszym opisem tego „stanu” 🙂

    • półtora miesiąca temu ( czy jakoś tak ) zrobiłem sobie zdjęcie na tel. pistons w konferencji nr 1 , red wings w konferencji ex aequo nr 1 , obecnie na finiszu rozgrywek w tłokach największa gwiazda Cade złapał paskudną kontuzję – zapadnięte płuco , a skrzydła już poza play off, pamiętaj chcesz mieć radość ze sporu , nigdy nie kibicuj moim drużyną

      • W NHL na wschodzie będzie gorąco do samego końca. 6 albo nawet 9 druzyn walczy o 5 miejsc: Pittsburgh, Columbus, Montreal, Boston, Detroit, NYI, Ottawa. W zasięgu bardzo blisko jest jeszcze Ottawa oraz Philadelphia.

        W sumie wolałbym nawet Detroit w play-offs niż Boston. Bruins nie są jeszcze gotowi i nie sprawiłoby mi przyjemności oglądanie gładkiego 1:4 lub 2:4 w plecy. A Red Wings dawno w play-offs nie byli i tam by się z tego bardziej cieszono.

Comments are closed.