Obrazek dnia: McDavid „wysadzony” z łyżew

Jeden kadr mówi więcej niż cała statystyczna kolumna. Jeffrey Viel zawodnik, którego obowiązkiem jest walka w narożnikach i zgniatanie rywali przy bandzie, a nie zachwycanie fanów finezją – wyniósł dosłownie Connora McDavida w powietrze. Numer 97 w Edmonton Oilers, przez ułamek sekundy zawisł nad taflą jak ptak pozbawiony własnej woli. Trudno o dobitniejszy symbol całego dotychczasowego przebiegu tej serii. Mecz numer trzy skończył się wynikiem 7:4 dla Anaheim Ducks i to Kaczki prowadzą teraz w rywalizacji 2–1. McDavid zakończył spotkanie z bilansem minus cztery – co daje mu łączny wynik minus sześć w całej serii i był jednym z najgorszych zawodników swojej drużyny pod względem oczekiwanych bramek.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez B/R Open Ice (@br_openice)

W pierwszej tercji Oilers nie zarejestrowali ani jednej próby ataku przy jego obecności na lodzie. Ani jednej. Trener Kris Knoblauch, pytany o stan swojej gwiazdy, posługiwał się językiem dyplomatycznym: „On staje się coraz lepszy i tego właśnie potrzebujemy”. Ale po obrazku z Vielem słowa brzmią jak życzenie a nie rzeczywistość. McDavid zagrał prawie 24 minuty, wziął na klatę karę za podcinanie i w kluczowym momencie trzeciej tercji był po prostu spóźniony, gdy Beckett Sennecke zdobywał bramkę na 4:3, kapitan Oilers znajdował się daleko za akcją. Nikomu nie umknie, że w drugiej kolejce McDavid opuszczał lód z podejrzanie zgiętą prawą kostką.

Wyniki meczów NHL z piątku:

Montreal Canadiens – Tampa Bay Lightning 3:2ot
Utah Mammoth – Vegas Golden Knights 4:2
Anaheim Ducks – Edmonton Oilers 7:4

Historia dnia: Zawinił i skasował Fejsa. Teraz został bohaterem

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

  1. Pisałem ostatnio o atmosferze i kibicach w Buffalo. Jednak Montreal gra w innej lidze i nawet na siłę jakbym chciał kogoś wcisnąć to żadna drużyna nie ma podjazdu do atmosfery w Bell Center. Szacun! Odnośnie Kaczek to warta odnotowania jest forma Jacksona LaCombe, 6 punktów w 3 meczach. Przy tak wysokich wynikach wiadomo miał gdzie zebrać. Jednak kontrast chociażby z Bouchardem czy innymi obrońcami Oilers znaczący.

Comments are closed.