Eliminacja dnia: Maple Leafs pakują walizki

Zanim zegar wskazał 22. minutę gry, trybuny eksplodowały owacją. Nie chodziło tylko o trzybramkowe prowadzenie gospodarzy, chodziło o darmowe tacos z Taco Bell dla wszystkich widzów. Tak brzmi współczesna definicja upokorzenia: twoja dziewięcioletnia passa play-offowa kończy się w momencie, gdy przeciwnik wypełnia promocyjny limit fast foodów. Sharks pokonali Maple Leafs 4:1, zgarniając czwarte zwycięstwo z rzędu i dzięki procentowemu bilansowi punktów wynoszącemu 0.534 wysuwając się na drugie miejsce dzikiej karty w Konferencji Zachodniej.

To, co dzieje się w Kalifornii, przypomina lustrzane odbicie Toronto sprzed dekady: młody zespół odbudowany wokół pierwszego draftu (Macklin Celebrini zamiast Austona Matthewsa), który gra szybko, beztrosko i z energią niezobowiązanego do niczego kolektywu. Paradoksem wieczoru było to, że Celebrini najjaśniejsza gwiazda Rekinów nie zanotował ani jednego punktu, dopiero po raz drugi w sezonie prowadząc drużynę do wygranej bez wpisu do statystyk. Bohaterem został Collin Graf który strzelił zwycięskiego gola – 20 w sezonie, czterokrotnie przekraczając swój dorobek z debiutanckiego roku.

Wyniki meczów NHL z czwartku:

Carolina Hurricanes – Columbus Blue Jackets 5:1
Florida Panthers – Boston Bruins 2:1
New York Rangers – Montreal Canadiens 2:3
Ottawa Senators – Buffalo Sabres 4:1
Philadelphia Flyers – Detroit Red Wings 2:4
Tampa Bay Lightning – Pittsburgh Penguins 6:3
New Jersey Devils – Washington Capitals 7:3
Dallas Stars – Winnipeg Jets 3:0
Minnesota Wild – Vancouver Canucks 5:2
Edmonton Oilers – Chicago Blackhawks 3:1
San Jose Sharks – Toronto Maple Leafs 4:1
Seattle Kraken – Utah Mammoth 2:6
Vegas Golden Knights – Calgary Flames 6:3
Los Angeles Kings – Nashville Predators 4:5pen

Dla Toronto była to noc wspomnień o własnej młodości i frustracji teraźniejszością. Leafs oddali zaledwie sześć strzałów w pierwszej tercji i pięć w drugiej, jakby zapomnieli, po co przyjechali do Kalifornii. Simon Benoit który stał się viralem za obronę roku, po meczu przyznał ze smutnym uśmiechem: „Jesteśmy wyeliminowani, prawda?”. Tak, Simon. Prawda. Podczas gdy Sharks remontują się w tempie ekspresowym (trener Ryan Warsofsky podkreślał znaczenie wygranej w drugiej części back-to-back, gdzie wcześniej bilans wynosił tylko 4-7-2), Toronto pakuje walizki po sezonie, który miał być inny. William Eklund przerwał serię 10 meczów bez gola w najbardziej absurdalny sposób – jego strzał odbił się ale krążek wpadł do bramki uwięziony w ochraniaczu Anthony’ego Stolarza.

Strzał dnia: W krótki róg, w sam róg

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj