Ratownik dnia: Doughty uratował przed golem ale nie przed porażką

Były chwile w tym spotkaniu, gdy Drew Doughty przypominał strażaka wbiegającego do płonącego budynku – heroiczny, zdeterminowany, ale ostatecznie walczący z żywiołem, którego nie sposób opanować. W drugiej tercji, gdy Kings desperacko bronili jednobramkowego prowadzenia Hurricanes, doświadczony obrońca z Los Angeles wykonał doskonałe zagranie. Seth Jarvis miał przed sobą sytuację dwa na zero – scenariusz hokejowego koszmaru dla każdego bramkarza i obrońcy. Anton Forsberg był już kompletnie poza akcją, a droga do pustej bramki wydawała się szeroko otwarta. Wtedy właśnie Doughty rzucił się desperacko łyżwą w tor krążka, blokując pewnego gola.

To był jeden z tych momentów, które podkreślają, dlaczego weteran Kings wciąż pozostaje kluczowym graczem swojej drużyny, mimo upływających lat kariery. Paradoksalnie jednak, ta spektakularna interwencja stała się symbolem całego popołudnia drużyny z Kalifornii – pełnego desperackich prób ratowania nie do uratowania. Krótko po tym bohaterskim zagraniu Aleksandr Nikiszyn wreszcie przełamał impas i podwoił prowadzenie Caroliny, posyłając krążek obok słupka. Choć Samuel Helenius zdołał przerwać czyste konto zaledwie 24 sekundy później, a Quinton Byfield doprowadził do dogrywki genialnym wykończeniem podania Adriana Kempe, to ostatecznie Sebastian Aho w nadgodzinach przypieczętował los spotkania.

Wyniki meczów NHL z niedzieli:

Tampa Bay Lightning – Boston Bruins 6:5pen
Anaheim Ducks – Vegas Golden Knights 4:3
Carolina Hurricanes – Los Angeles Kings 3:2ot

Mecz dnia: Bójka bramkarzy w meczu na stadionie na oczach 64 tysięcy

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni
22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni
60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni
108 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ

  1. Boston już nie pierwszy raz dał sobie nastrzelać dużo bramek mając spore prowadzenie. Piękny przepis na zapaść.

Comments are closed.