Zacznijmy od tego, że środowa telekonferencja ESPN na inaugurację sezonu miała być nudnym rytuałem. Kilkunastu analityków powtarzających, że wszystkie 32 drużyny mają w tym roku szansę na Puchar Stanleya, ktoś rzuci coś o formie McDavida, ktoś inny pochwali nowe barwy Seattle i wszyscy idą do domu. Zamiast tego Mark Messier wszedł na antenę i zrzucił ładunek, po którym wciąż trzęsie się cała Alberta.

„Jestem kompletnie zszokowany, że go zatrudnili” powiedział Messier o Mike’u Babcocku, nowym trenerze Oilers. „Jestem zszokowany historiami, jakie usłyszałem od bardzo wiarygodnych, przyzwoitych ludzi, o tym, jak byli traktowani”. A potem dobił temat jednym zdaniem, które teraz krąży po każdym hokejowym zakątku internetu: „Jestem po prostu przerażony całą tą sytuacją”.

Żeby zrozumieć skalę tego trzęsienia ziemi, trzeba wiedzieć jedno. Legendy Edmonton nie robią czegoś takiego. Nigdy. Można było spalić tę organizację do fundamentów w Dekadzie Ciemności, można było przegrywać sezon po sezonie i żaden z byłych bohaterów miasta nie odezwał się złym słowem. Lojalność sięgająca absurdu. A tu nagle facet, który zdobył pięć Pucharów Stanleya w Edmonton i ma w tym mieście status półboga, wchodzi na antenę i mówi wprost: to, co zrobiliście, jest chore.

Bo Messierowi nie chodzi tylko o to, że Babcock ma za sobą reputację, którą delikatnie nazwałbym problematyczną, a mniej delikatnie, zwyczajnie chujową. Chodzi mu o coś

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament miesięczny
27 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 3-miesięczny
25 zł / miesiąc
75 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament półroczny
22,50 zł / miesiąc
135 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament roczny
(20,75 zł / miesiąc)
Rabat 20 % na Sklep i Skarb Fana
249 zł
Anuluj